Ustawa o AI podpisana: co to zmienia w firmie, która ma chatbota, pisze teksty z AI albo rekrutuje
Od 2 sierpnia 2026 obowiązuje art. 50 AI Act, a w Polsce powstaje komisja, która ma go pilnować. Tłumaczymy, co to znaczy dla firmy na kilkanaście czy kilkadziesiąt osób.
Artur Khomych, współzałożyciel REMIT
· 3 min czytania

Henna Virkkunen, wiceprzewodnicząca wykonawcza Komisji Europejskiej, i wicepremier Krzysztof Gawkowski na scenie podczas jej wizyty w Polsce
Fot. Mateusz Słodkowski, Komisja Europejska, CC BY 4.0, źródło
Jeśli Twoja firma ma na stronie chatbota, publikuje teksty napisane z pomocą AI albo filtruje CV automatycznie, to od 2 sierpnia 2026 roku część tych rzeczy podlega już konkretnym obowiązkom z art. 50 AI Act, a w Polsce powstaje urząd, który ma sprawdzać, czy firmy ich przestrzegają. Dla większości małych firm nie oznacza to rewolucji w papierach, tylko kilka prostych ustawień, które warto zrobić teraz, zanim nowa komisja zacznie działać.
Co się właściwie wydarzyło
Prezydent podpisał 24 lipca 2026 roku ustawę o systemach sztucznej inteligencji, która wdraża w Polsce unijny AI Act. Ustawa tworzy Komisję Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (KRiBSI), czyli organ, który będzie przyjmował zgłoszenia od obywateli, badał systemy AI pod kątem zgodności z przepisami, nakładał sankcje administracyjne i wydawał indywidualne opinie dla firm, które chcą mieć pewność, że ich wdrożenie jest legalne.
Ustawa przewiduje też piaskownice regulacyjne, w których można testować rozwiązania AI z częściowym zwolnieniem z przepisów. Małe i średnie firmy nie płacą za udział, a duże płacą jednorazowo trzykrotność minimalnego wynagrodzenia. Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski zapowiedział, że komisja zacznie działać jeszcze w 2026 roku, choć konkretnej daty nie podał.
Niezależnie od polskiej ustawy od 2 sierpnia 2026 roku stosuje się art. 50 AI Act, czyli przepisy o przejrzystości. Komisja Europejska potwierdziła ten termin w wytycznych z 20 lipca, więc nie jest to przepis, który ktoś jeszcze przesunie.
Trzy sytuacje, w których dotyczy to zwykłej firmy
Chatbot albo agent głosowy, który rozmawia z ludźmi. Klient czy pracownik ma wiedzieć, że rozmawia z AI, chyba że wynika to jasno z kontekstu. Formalnie ten obowiązek ma dostawca systemu, ale to Ty ustawiasz, jak bot się przedstawia, więc w praktyce wystarczy jedno zdanie na początku rozmowy, na przykład że odpowiada asystent AI firmy, a w każdej chwili można poprosić o kontakt z człowiekiem.
Teksty generowane przez AI, które informują o sprawach publicznych. Jeśli publikujesz newsletter albo blog z wiadomościami, które w całości pisze AI, trzeba to ujawnić. Wyjątek obejmuje teksty, które przeszły realną weryfikację człowieka z odpowiednią wiedzą, a konkretna osoba albo firma bierze za nie odpowiedzialność redakcyjną. Komisja Europejska zaznacza, że sama korekta językowa albo kliknięcie "zatwierdź" nie wystarcza. Ogólnego obowiązku oznaczania każdego maila czy posta pisanego z pomocą AI nie ma.
AI w rekrutacji i zarządzaniu pracownikami. Systemy, które selekcjonują CV albo oceniają pracowników, trafiają do kategorii wysokiego ryzyka. Najdalej idące obowiązki dla nich zaczną obowiązywać 2 grudnia 2027 roku, więc jest czas, ale warto już teraz wiedzieć, jak działa Twoja selekcja i kto podejmuje ostateczną decyzję. Od 2 lutego 2025 roku obowiązuje też art. 4, który wymaga, żeby ludzie korzystający z AI w firmie rozumieli, czego używają.
Ile może kosztować zaniedbanie
Naruszenie obowiązków przejrzystości z art. 50 jest objęte art. 99 ust. 4 AI Act, który dla firm przewiduje kary do 15 milionów euro albo 3% światowego obrotu z poprzedniego roku. To górne granice, a nie stawka za każde uchybienie, i dla małych oraz średnich firm rozporządzenie przewiduje osobny, niższy pułap.
Czego robić nie musisz
Wokół AI Act krąży sporo usług, które sprzedają się na strachu. Z przepisów nie wynika uniwersalny obowiązek prowadzenia rejestru wszystkich narzędzi AI, powoływania "AI officera" ani spisywania wielostronicowej polityki AI. Jeśli ktoś mówi Ci, że bez tego dostaniesz karę, poproś o konkretny artykuł.
Lista na ten miesiąc
Zanim KRiBSI zacznie kontrole, warto przejść przez pięć prostych kroków:
- Spisz miejsca, w których AI rozmawia z ludźmi albo publikuje treści w imieniu firmy, czyli chatboty, agentów głosowych, automatyczne maile i blog.
- Sprawdź, czy każdy chatbot i agent głosowy jasno mówi, że jest AI, i czy da się przejść do człowieka.
- Ustal, kto w firmie czyta i podpisuje się pod tekstami pisanymi z AI, zanim pójdą do publikacji.
- Jeśli używasz AI w rekrutacji, zapisz, jak działa selekcja i w którym momencie decyzję podejmuje człowiek, bo do grudnia 2027 i tak trzeba będzie to pokazać.
- Gdy masz wątpliwość co do konkretnego wdrożenia, zapisz pytanie i po starcie komisji skorzystaj z możliwości uzyskania indywidualnej opinii.
Ten tekst nie jest poradą prawną. Przy wdrożeniach, w których AI podejmuje decyzje o ludziach, warto sprawdzić szczegóły z prawnikiem, bo część terminów zmieniał w tym roku pakiet AI Omnibus.